Jak ustrzec się przed wodą, czyli wpływ wilgoci na warstwę izolacji.
Opublikowano: 28 czerwca 2010

Wełna mineralna i szklana były do tej pory najczęściej wybieranymi materiałami termoizolacyjnymi. Rzadko kto wspominał o ich poważnej wadzie, która w naszym klimacie powoduje znaczne osłabienie izolacyjności – jest nią gromadzenie wilgoci. To stopniowy proces prowadzący do trwałego zniszczenia materiału izolacyjnego. Punkt rosy (dyfuzja pary wodnej i jej kondensacja), który występuje przy dużych różnicach temperatur, a więc głównie zimą powoduje, powolne nagromadzanie się wilgoci (wody) na włóknach wełny. Nagromadzona w ten sposób wilgoć, której ilość w czasie narasta, powoduje nawet kilkunastokrotne zmniejszenie izolacyjności (współczynnika Lambda). Zmniejszenie skuteczności materiału izolacyjnego w połączeniu z wilgocią może doprowadzić do wystąpienia grzyba i pleśni.
Zatem w jaki sposób zadbać o dobrą izolację powierzchni? Proponujemy Pianę poliuretanową PUR, która dzięki strukturze zamknięto-komórkowej nie wchłania wilgoci. Wytwarzający się w strukturze pianki porofor eliminuje problem tzw. punktu rosy. Jest to podstawowy argument za tym by uznać ten materiał izolacyjny za najbardziej skuteczny. Dodatkowo pianka poliuretanowa, która jest odporna na warunki zewnętrzne, pozwala wykonać ocieplenie efektywne w każdych warunkach klimatycznych, bez względu na porę roku.